slychac lub nie slychac

Przesuwając się wreszcie w zupełnie skrajne rejony widma akustycznego, zarówno ku dolnej jak ku górnej granicy, stwierdzimy, że zdolność rozróżniania głośności gwałtownie zanika, że tam cała zdolność ucha zaczyna się już obracać wokół zagadnienia: słychać lub nie słychać. Co się tyczy zdolności rozróżniania wysokości tonu, to rzecz ma się podobnie. W strefie między 500 a 4 000 cyklów zdolność ta jest najlepiej rozwinięta, w miarę zaś zbliżania się do dolnego lub górnego końca widma akustycznego dokładność rozróżniania wysokości jest coraz mniejsza. Tak np. najmniejsza dostrzegalna różnica LI F dla ucha nie ćwiczonego muzycznie wynosi w strefie optymalnej 0,003. Więc np. rozróżnimy wysokość tonu o 1000 cyklów od tonu o 1003 cyklach, lub 2000 cyklów od 200ó cyklów, – 3000 cyklów od 3009 cyklów itd. W okolicy bliskiej dolnej granicy różnica między dwoma tonami musi być znacznie większa, by ją ucho dostrzegło – musi wynosić 0,01 częstości rozpatrywanego drgania. [patrz też: stomatolog bielsko biała, olejek arganowy, ekrany bezszwowe ]

[podobne: poradnia leczenia uzależnień warszawa, usg tarczycy katowice, odleżyny profilaktyka ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: odleżyny profilaktyka poradnia leczenia uzależnień warszawa usg tarczycy katowice