Konserwowanie antybiotyków, racjonalnie ad

Po pierwsze, zakaz wymagałby monitorowania faktycznego wykorzystania, tak aby rolnicy, którzy przestrzegają zakazu, nie byli w gorszej sytuacji niż ci, którzy nadal stosują antybiotyki. Wymóg nadzoru weterynaryjnego byłby problematyczny dla geograficznie odległych gospodarstw i gospodarstw rybnych i wymagałby znacznego zwiększenia liczby lekarzy weterynarii. Co więcej, dokładne określenie tego, co jest zakazane, jest jak narysowanie linii na śliskim zboczu: może nie być jasne, czy antybiotyk jest używany do promocji wzrostu, do profilaktyki w celu zmniejszenia ryzyka infekcji w obliczu stresujących warunków, lub obu. Po drugie, zakres zastosowań antybiotyków jest szeroki, a ich wartość znacznie się różni. W niektórych zastosowaniach antybiotyk może przynieść korzyści o wartości nieco wyższej niż koszt zakupu; w innych, kurs antybiotyków może uratować zwierzę – lub całe stado zwierząt – przed śmiercią. Jeżeli infekcja jest przewidywalna, profilaktyka może nawet zmniejszyć całkowite użycie antybiotyków przez wyeliminowanie potrzeby stosowania terapeutycznego. Zakaz wszelkich zastosowań danego typu antybiotyków jest nieskuteczny; celem powinno być odstraszanie tylko aplikacji o niskiej wartości.
Ponieważ wprowadziłoby to koszty dla rolników, zakaz zwiększyłby ceny żywności. Zakaz stosowania antybiotyków jako promotorów wzrostu zwierząt spowodowałby wzrost kosztów produkcji w Stanach Zjednoczonych o około 1,2 miliarda USD do 2,5 miliarda USD rocznie. Chociaż ten wzrost kosztów blednie w porównaniu z terapeutyczną wartością antybiotyków u ludzi, to odczuwalne nieproporcjonalnie przez biednych Amerykanów i przez gospodarstwa rolne, które wykorzystują systemy zatrzymywania zwierząt i polegają na antybiotykach.
Ekonomicznie racjonalnym rozwiązaniem jest narzucenie opłaty za użytkowanie antybiotyków nieludzkich. Każde użycie antybiotyków zwiększa presję selekcyjną, podważając tym samym wartość dla innych użytkowników. W efekcie każdy antybiotyk może mieć tylko ograniczoną ilość zastosowania, więc należy pobierać opłatę, podobnie jak firmy zajmujące się wyrębem drewna płacą opłaty za zbrodnię , a firmy naftowe płacą tantiemy. (Idealna opłata byłaby skalibrowana do poziomu oporności na antybiotyki powodowanego przez każde użycie, praktyczna opłata, która jest tym, co proponujemy, byłaby oparta na objętości stosowanego antybiotyku.)
Opłata za korzystanie z usługi miałaby cztery ważne zalety w stosunku do zakazu. Po pierwsze, byłoby względnie łatwe w administrowaniu, ponieważ mogłoby być nałożone na etapie produkcji lub importu.
Po drugie, opłata za użytkowanie zniechęci do antybiotyków o niskiej wartości. Gospodarstwa z dobrymi substytutami antybiotyków – na przykład szczepienia lub ulepszone praktyki w zakresie zarządzania zwierzętami – byłyby zniechęcane do stosowania antybiotyków po wyższych cenach, podczas gdy gospodarstwa o wysokiej częstości występowania zakażeń prawdopodobnie nadal stosowałyby antybiotyki. Pomysł polega na umożliwieniu rolnikowi lub weterynarzowi podjęcia decyzji, czy antybiotyk zapewnia wystarczające korzyści, aby uczynić go wartościowym wyższą ceną, niż poleganie na natrętnej, bezkrytycznej ręce rządu.
Po trzecie, opłaty użytkownika generowałyby dochody, które mogłyby pomóc w wypłacaniu nagród firmom, które z powodzeniem opracowują nowe antybiotyki, 5 lub w celu dotowania inwestycji związanych z badaniami antybiotyków, lub w celu wspierania programów przeciwdrobnoustrojowych i edukacyjnych
[hasła pokrewne: wzorcowanie mierników, olej kokosowy na włosy, drotaweryna ]
[przypisy: dyżur aptek polkowice, centrum onkologii bydgoszcz oddziały, olej rydzowy właściwości ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: centrum onkologii bydgoszcz oddziały dyżur aptek polkowice olej rydzowy właściwości