chwytanie róznic glosnosci

Widzimy więc, że wprowadzenie określeń za pomocą logarytmów uwolniło nas między innymi od manipulacji olbrzymimi cyframi, jakie nam narzuca olbrzymia rozpiętość wrażliwości ucha na podniety fizyczne. Okazało się jednak, że wprowadzony w telefonii bel jest do celów fizjologicznych zbyt grubą miarą i że korzystniej jest używać w fizjologii podziałki 10 razy drobniejszej, tj. 1/10 bela = decybel w skrócie db. Mówiliśmy już, że pomiędzy najsłabszą słyszalną jeszcze podnietą a najmocniejszą, jaką ucho bez szkody znieść może, stosunek natężenia wyraża się cyframi 1 : 10000000 000 000. Wyrażając ten stosunek natężenia w belach otrzymamy 13 belów, czyli 130 db. Badając spostrzegawczość ucha na chwytanie różnic głośności stwierdzimy, że w strefie najwrażliwszej (pomiędzy 1000 a 3000 cyklów), gdy będziemy wzmacniać ton od najcichszego, ledwie słyszalnego, do najgłośniejszego (jaki ucho bez szkody znieść może) ucho zanotuje około 130 razy fakt wzmożenia się głośności tonu. Jeśli tę samą próbę będziemy wykonywać z tonami znacznie niższymi, np. ó0 cyklów, albo znacznie wyższymi, np. 10 000 cyklów, stwierdzimy, że przy przechodzeniu od podniety najsłabszej do najsilniejszej ucho zdoła zauważyć znacznie mniej (niż 130) razy, że głośność tonu się wzmogła. [patrz też: olej kokosowy na włosy, kwas hialuronowy, olejki do włosów ]

Tags: , ,

Comments are closed.