Moda na eko-kosmetyki

m_depositphotos_11921349_l[1]Moda na eko-kosmetyki to aktualnie najmocniejszy trend w pielęgnacji urody kobiet na całym świecie. Nie liczy się już ładne opakowanie, ale właściwości produktu po który sięgamy. Na rynku możemy spotkać się z eko-kosmetykami naturalnymi i organicznymi. Niestety te naturalne bardzo często nie mają z naturą wiele wspólnego. Odczucie nawilżenia oraz odżywienia po ich nałożeniu na skórę jest złudne. Spowodowane jest to obecnością szkodliwych substancji, takich jak parafina (pochodna ropy naftowej!), parabeny oraz sztuczne barwniki czy substancje zapachowe, które szkodzą skórze tworząc na niej nieprzepuszczalną warstwę, która zatyka pory, prowadzi do powstawania zaskórników, podrażnia skórę i powoduje jej szybsze starzenie się. Lepiej wybierać kosmetyki organiczne, które wytwarzane są wyłącznie z surowców pochodzenia roślinnego oraz mineralnego lub pozyskiwane są od żywych zwierząt (np. mleko lub wosk pszczeli). Oznacza to, że w swoim składzie nie posiadają konserwantów. Nie są również testowane na zwierzętach i nie zagrażają środowisku. Niestety eko-kosmetyki to nie tylko same zalety. Do wad należy przede wszystkim krótszy okres przydatności od produktów dostępnych w drogeriach, który wynika z braku w ich składzie konserwantów. Znaczenie ma również wysoka cena. Produkcja kosmetyków naturalnych jest kosztowna, ponieważ drogie są badania, technologie, certyfikaty oraz marketing. Jednak stosując eko-kosmetyki mamy pewność, że nie tylko nie szkodzimy naszej skórze, ale skutecznie i prawdziwie o nią dbamy.

 

Comments are closed.